Krótka odpowiedź
Przyspieszenie strony na WordPressie kosztuje od zera (gdy robisz to sam z wtyczką do cache) do kilku tysięcy złotych, gdy strona wymaga przebudowy. Typowa optymalizacja istniejącej strony lub sklepu – zdjęcia, wtyczki, skrypty, cache – to kilkaset do około dwóch tysięcy złotych. U mnie kosztuje 1 500 zł jako cena końcowa, bez VAT do doliczenia, z pomiarem przed i po.
Wtyczka do cache
0 zł
Robisz sam. Pomaga, ale nie usuwa przyczyn: ciężkich zdjęć i zbędnych skryptów.
Od czego zależy cena optymalizacji?
- Liczba wtyczek i ich jakość – im więcej wtyczek dubluje funkcje, tym więcej pracy przy ich porządkowaniu i testach. Sklep z 40 wtyczkami to inna praca niż wizytówka z 8.
- Motyw i kreator – strony na Elementorze czy Divi wymagają innych ustawień niż lekkie motywy. Ciężki motyw z wbudowanym sliderem i dziesiątkami opcji to więcej pracy.
- Liczba zdjęć – sklep z tysiącem produktów i kilkoma zdjęciami każdego to inna skala niż strona firmowa.
- Funkcje, których nie można ruszyć – koszyk, formularze, integracje. Każdą zmianę trzeba przetestować, żeby niczego nie zepsuć.
- Hosting – na bardzo słabym serwerze część zysków jest ograniczona. Rzetelny wykonawca powie to po pomiarze, zanim weźmie pieniądze.
- Pomiar przed i po – rzetelna usługa zaczyna się i kończy pomiarem. To też jest czas pracy, ale bez niego nie wiesz, za co płacisz.
Czy wystarczy darmowa wtyczka do cache?
Wtyczka do cache to dobry pierwszy krok i często daje zauważalną poprawę: strona nie musi być budowana od nowa przy każdej wizycie. Nie zmniejszy jednak ciężkich zdjęć, nie usunie zbędnych wtyczek i nie opóźni skryptu czatu. Źle ustawiona potrafi też zepsuć koszyk, formularz albo pokazywać klientom nieaktualne ceny.
Prosty test: zainstaluj jedną wtyczkę do cache, ustaw podstawowe opcje i zmierz stronę ponownie w PageSpeed Insights na telefonie. Jeśli wynik nadal jest poniżej 50, przyczyna leży gdzie indziej – najczęściej w zdjęciach i skryptach. Typowe przyczyny opisuję w poradniku Dlaczego moja strona wolno działa na telefonie?.
Co dostajesz w zleceniu za 1 500 zł?
- Pomiar przed zmianami – PageSpeed na telefonie i komputerze, Core Web Vitals, lista najwolniejszych elementów.
- Zdjęcia – kompresja, nowoczesne formaty (WebP/AVIF), właściwe rozmiary i ładowanie dopiero przy przewijaniu.
- Wtyczki – usunięcie zbędnych, zamiana ciężkich na lżejsze odpowiedniki, sprawdzenie, czy nic się nie dubluje.
- Skrypty – czat, piksele, mapy i filmy ładowane dopiero wtedy, gdy są potrzebne.
- Cache i czcionki – pamięć podręczna stron i przeglądarki, czcionki ładowane lokalnie bez blokowania tekstu.
- Pomiar po zmianach – krótki raport: co zrobiłem i jakie są liczby przed i po.
Wygląd strony i sposób edycji zostają bez zmian. Przed wdrożeniem widzisz podgląd, a strona działa przez cały czas.
Ile realnie można zyskać?
Nie podam jednej liczby, bo zależy to od punktu startu. Strona z wynikiem 25 na telefonie, ciężkimi zdjęciami i kilkudziesięcioma wtyczkami ma dużo do zyskania. Strona z wynikiem 75 – mniej, a ostatnie punkty kosztują najwięcej pracy. Dlatego zaczynam od pomiaru i dopiero potem mówię, czego można się spodziewać. Jeśli zysk byłby niewielki, powiem to wprost.
Ważniejsze od wyniku punktowego jest to, co czuje klient: po ilu sekundach widzi treść i czy przyciski nie przeskakują. Te wartości opisuję w poradniku Dlaczego wynik PageSpeed jest inny na telefonie i na komputerze?.
Kiedy pakiet wychodzi taniej?
Jeśli poza szybkością chcesz poprawić to, jak strona wygląda w Google, na Facebooku i w odpowiedziach asystentów AI, obie usługi kupione osobno kosztują 2 700 zł. W pakiecie – 2 400 zł, bo przegląd motywu i wtyczek robię raz.
Szybsza strona
1 500 złzdjęcia, wtyczki, skrypty, cacheOpis dla wyszukiwarek i AI
1 200 złOpen Graph i dane strukturalneWspólny przegląd motywu i wtyczek – robię go raz, nie dwa razy
Osobno
2 700 złPakiet Start
2 400 złtaniej o 300 zł
Na co uważać przy wycenach?
- Obietnica „100 punktów w PageSpeed” bez zastrzeżeń – wynik zależy też od hostingu i elementów, których czasem nie warto usuwać (np. mapa, film, czat).
- Brak pomiaru przed i po – nie masz jak sprawdzić, za co płacisz.
- Abonament „na optymalizację” bez jasnego zakresu – szybkość poprawia się raz, a potem wystarczy jej pilnować przy aktualizacjach.
- Zmiana motywu „przy okazji” – jeśli wykonawca od razu proponuje nowy motyw, zapytaj, dlaczego nie da się uporządkować obecnego.
- Ukryte wyłączenie funkcji – wyższy wynik osiągnięty przez wyłączenie czatu, mapy czy opinii to nie optymalizacja, tylko zamiana problemów.
Jak wygląda raport przed i po?
Na koniec zlecenia dostajesz krótki raport w zwykłym języku, bez żargonu. Zawiera:
- Wyniki PageSpeed na telefonie i komputerze przed zmianami i po nich – dla strony głównej i dla kluczowych podstron (produkt, usługa, koszyk).
- Wskaźniki Core Web Vitals – ile czasu klient czeka na treść, jak szybko strona reaguje i czy elementy przeskakują.
- Wagę strony – ile megabajtów pobiera telefon przy pierwszym wejściu, przed i po.
- Listę zmian – usunięte i zamienione wtyczki, zoptymalizowane zdjęcia, opóźnione skrypty.
- Zalecenia na przyszłość – czego unikać przy dodawaniu treści i wtyczek, żeby strona została szybka.
Dane od prawdziwych użytkowników w Google zmieniają się wolniej – raport z ostatnich 28 dni pokazuje pełny efekt po około miesiącu.
Jak przygotować się do zlecenia?
- Zrób listę rzeczy, które na stronie muszą działać: koszyk, formularz, płatności, kalkulator.
- Sprawdź, czy masz dostęp do panelu WordPressa i hostingu.
- Zanotuj, co Cię najbardziej irytuje w działaniu strony na telefonie.
Chcesz wiedzieć, ile da się zyskać na Twojej stronie? Bezpłatny przegląd pokaże wynik na telefonie i to, co go najbardziej obniża – zanim wydasz złotówkę.