Krótka odpowiedź
Najważniejsze są adresy podstron. Jeśli zostają takie same, a treści nie znikają, zmiana wyglądu zwykle nie szkodzi pozycjom. Jeśli adresy się zmieniają, każdy stary adres musi przekierowywać (301) na nowy odpowiednik. Do tego przenieś tytuły, opisy i dane dla Google, zgłoś nową mapę witryny i przez kilka tygodni obserwuj Search Console.
Co dokładnie może obniżyć pozycje?
Google ocenia konkretne adresy i ich treść. Pozycje spadają zwykle z czterech powodów:
- Zmienione adresy bez przekierowań – stary adres zwraca błąd 404, a nowy zaczyna od zera.
- Usunięte treści – nowy projekt jest „czystszy”, ale znikają z niego teksty, które odpowiadały na pytania klientów.
- Utracone dane dla Google – tytuły, opisy, dane strukturalne i podgląd linków nie zostały przeniesione.
- Problemy techniczne po starcie – blokada indeksowania z wersji testowej, wolniejsza strona, błędy w mapie witryny.
Lista kontrolna przed zmianą
- Pobierz listę wszystkich adresów obecnej strony (np. z mapy witryny /wp-sitemap.xml) i zapisz ją w arkuszu.
- W Search Console sprawdź, które podstrony przynoszą najwięcej wyświetleń i kliknięć – one są najważniejsze. Jak to zrobić, opisuję w poradniku Jak sprawdzić, na jakie frazy moja strona jest w Google?.
- Zapisz tytuły i opisy tych stron oraz zrób zrzuty ich treści.
- Zmierz szybkość obecnej strony – żeby po zmianie było z czym porównać.
- Zrób pełną kopię zapasową.
Mapa przekierowań – jak ją przygotować?
Jeśli adresy się zmieniają, przygotuj prostą tabelę: stary adres → nowy adres. Kilka zasad:
- Każdy stary adres wskazuje na najbliższy odpowiednik, nie na stronę główną.
- Usługa, której już nie oferujesz – na stronę z podobną usługą albo na listę usług.
- Produkt wycofany ze sprzedaży – na kategorię lub zamiennik.
- Unikaj łańcuchów: stary → pośredni → nowy. Każde przekierowanie powinno prowadzić od razu do celu.
| Stary adres | Nowy adres | Uwagi |
|---|---|---|
| /oferta/strony-www/ | /uslugi/strona-firmowa/ | ta sama usługa |
| /sklep/kubek-niebieski/ | /sklep/kubek-ceramiczny-350-ml/ | połączone warianty |
| /promocja-2023/ | /sklep/ | strona nieaktualna |
Odśwież, jeśli…
- Strona działa na WordPressie
- Treści i produkty są aktualne
- Masz ruch z Google
- Problemem jest wygląd lub szybkość
Taniej, szybciej, bez ryzyka dla pozycji w Google.
Zbuduj od nowa, jeśli…
- Każda zmiana psuje stronę
- Oferta zmieniła się całkowicie
- Strony praktycznie nie ma
- System nie pozwala na aktualizacje
Więcej pracy, ale czysty start.
Lista kontrolna po zmianie
- Sprawdź, czy każdy stary adres z listy działa albo przekierowuje na odpowiednią nową stronę.
- Upewnij się, że nowa strona nie ma włączonej blokady indeksowania – opisuję ją w poradniku Dlaczego mojej strony nie ma w Google?.
- Zgłoś mapę witryny w Search Console.
- Przetestuj dane strukturalne i podgląd linków.
- Porównaj szybkość z pomiarem sprzed zmiany.
- Przez 4–6 tygodni zaglądaj do raportów „Strony” i „Skuteczność” w Search Console.
Czego się spodziewać w pierwszych tygodniach?
Po większej zmianie krótkie wahania pozycji są normalne – Google musi ponownie przejrzeć stronę i przeliczyć przekierowania. Niepokojące są dopiero: rosnąca liczba błędów 404 w Search Console, spadek ruchu utrzymujący się dłużej niż kilka tygodni albo strony, które zniknęły z indeksu. Wtedy zacznij od sprawdzenia przekierowań i blokady indeksowania.
Jak ustawić przekierowania w WordPressie?
- Wtyczka do przekierowań – najprostsza droga: wpisujesz stary i nowy adres, a wtyczka zapisuje też błędy 404, które pojawiają się po zmianie.
- Plik .htaccess (serwery Apache) – szybsze przy dużej liczbie przekierowań, ale błąd w pliku potrafi wyłączyć całą stronę. Tylko z kopią.
- Zmiana adresu w WordPressie – przy zmianie adresu wpisu lub strony WordPress często sam przekierowuje stary adres, ale nie zawsze – warto sprawdzić.
Po ustawieniu sprawdź kilka przekierowań w przeglądarce i w narzędziu do sprawdzania nagłówków – kod odpowiedzi powinien być 301, a cel – właściwa strona.
Najczęstsze błędy
- Wszystkie stare adresy przekierowane na stronę główną.
- Usunięte teksty z kategorii i podstron, bo „w nowym projekcie nie było miejsca”.
- Pozostawiona blokada indeksowania z wersji testowej.
- Wersja testowa strony dostępna publicznie i zaindeksowana obok nowej.
- Zmiana wyglądu, adresów, treści i hostingu naraz – gdy coś pójdzie źle, trudno ustalić, co.
Zastanawiasz się, czy w ogóle zmieniać stronę, czy tylko ją odświeżyć? Zajrzyj do poradnika Odświeżyć starą stronę czy zrobić nową od zera?.